Z bliźniakami (i Maxi-Cosi) dookoła świata

Hej, tu Julia i Toby. Wyruszyliśmy w podróż z naszymi pięciomiesięcznymi bliźniakami dookoła świata. W czasie podróży nasze maluchy są wygodnie usadowione w fotelikach Maxi-Cosi Pebble. Sami chcielibyśmy takie mieć☺  


Ale zacznijmy od początku. Dlaczego zdecydowaliśmy się na podróż dookoła świata wraz z dwojgiem niemowląt? Cóż, na początku nasz plan był nieco inny. Zakładał on narodziny słodkiego maleństwa oraz relaksujący urlop naszej powiększonej rodziny w domu w Berlinie. W Niemczech rodzice mogą podzielić 14 miesięcy urlopu rodzicielskiego między sobą, a nieoficjalnym standardem dla pracujących ojców jest wykorzystanie 2 miesięcy. Toby, chciał wykorzystać właśnie ten nieoficjalny standard. Miesiąc, kiedy dziecko się urodzi i miesiąc, kiedy będzie miało 11 miesięcy. Ale potem nadeszła niespodzianka – bliźnięta:)


Justus i Juri przyszli na świat 7 października 2015r. i szybko zmienili nasze życie. W ciągu pierwszych trzech tygodni zdaliśmy sobie sprawę, że nie możemy trzymać się dotychczasowego planu. Jeden rodzic w domu z dziećmi i jeden pracujący w pełnym wymiarze godzin oraz późne noce spędzane nad uruchamianiem start-upu, – nie tak wyobrażaliśmy sobie życie naszej powiększonej rodziny. Zaczęliśmy myśleć, że jeżeli oboje weźmiemy trochę urlopu, ja dla Justus’a, a Julia dla Juri’ego wtedy będziemy musieli wrócić do pracy w ciągu paru miesięcy. Nie mielibyśmy ciasnych terminów, a dzieci mogłyby dorastać gdziekolwiek. W Rio de Janeiro, w Nowym Jorku czy w Buenos Aires. Dlaczego więc mielibyśmy zostać w Berlinie? Dlaczego po prostu nie wyjechać i nie pozwolić naszym dzieciom doświadczać różnych miejsc u boku obojga rodziców.


Ostatecznie decyzja była prosta. Jak często ma się bliźniaki? Jak dużo czasu można spędzić z dzieckiem zanim osiągnie roczek? Byliśmy więc zdecydowani.

Podróż licząca tysiąc mil musi rozpocząć się pierwszym krokiem, a zatem znaleźliśmy lokalizacje odpowiednie dla naszych dzieci. Dostęp do opieki medycznej, stabilne państwo oraz brak upałów czy mrozu stanowiły nasze podstawowe oczekiwania. Znaleźliśmy wiele miejsc i zaopatrzyliśmy się w 25 przewodników, aby dokładnie je przejrzeć. 

Rozpoczynając naszą podróż dookoła świata w marcu zdecydowaliśmy udać się na Teneryfę – wyspę wiecznej wiosny. Stamtąd obierzemy drogę na Majorkę zatrzymując się w Maroko i południowej Hiszpanii. Po dwutygodniowym pobycie na Majorce znajdziemy się nad Morzem Bałtyckim na corocznym zjeździe z przyjaciółmi. W czerwcu odwiedzimy Norwegię i Szwecję aby świętować środek lata. Święto to będziemy kontynuować także w Stanach Zjednoczonych. Pierwsze pięć dni lipca spędzimy w Bostonie z okazji dnia niepodległości, potem będziemy kierować się do Nowego Jorku. Stamtąd nasza podróż zawiedzie nas do północno-wschodniej części Kanady. Przybywając do Quebecu znajdziemy się na pokładzie samolotu, by odwiedzić Koreę Południową i Japonię. Nasze dzieci będą spacerować ulicami Tokio w ich pierwsze urodziny:) Jeśli chcesz, możesz śledzić naszą podróż. Nie tylko na naszym blogu http://www.withtwinsaroundtheworld.com, ale również na stronie i Facebook’u Maxi-Cosi. Będziemy opisywać nie tylko główne atrakcje, ale także dzielić się naszymi doświadczeniami i wskazówkami odnośnie podróży z noworodkami. Dużo ludzi może myśleć, że zabieranie dzieci na wakacje to istne szaleństwo, ale zaufaj nam, będzie to dla Was cudowne doświadczenie.


Poznaj nasze titan'y

W drodze!

Teneryfa, pierwszy przystanek

Czytaj więcej
Cruise header 2 104x104
Wszyscy na pokład!

Pozostawiając Teneryfę za nami...

Czytaj więcej
Majorka

Wytańczyć sobie drogę

Czytaj więcej
bebeface04
Podbijamy Skandynawię!

Pomimo tego, że jesteśmy w podróży 

Czytaj więcej

Select your language

Proszę poniżej wybrać wersję która najbardziej Ci odpowiada:

Send to a friend

By filling in this form you can direct a friend to interesting information on www.maxi-cosi.com.

Twój adres e-mail *
Uzupełnij Email
Email *
Uzupełnij Email
Wiadomość *
Uzupełnij wiadomość
Captcha *
Opis
Kod Uzupełnij kod